marginesstrona główna          mapa portalu           polityka cookies                 kontakt z redakcją
marginesFinanse osobiste             Makroekonomia i inwestycje             Bankowość             Zadłużenie             Sektor nieruchomości

Jesteś tutaj: strona główna » makroekonomia i inwestycje » Dyskusja: Ulice bankowe w centrach polskich miast

marginesDyskusja: Ulice bankowe w centrach polskich miast
marginesmargines
folder
Publikację komentowali:

użytkownikTomass: Ktoś zdecydowanie powinien wziąć się do roboty i zrobić z tym porządek. Mieszkam w Koszalinie i nasza ul. Zwycięstwa powinna zostać nazwana ulicą Bankową, bo taką przypomina. Śladu po niewielkich sklepikach nie ma żadnego. Zostały drogie apteki, firmy pożyczkowe i banki. Do centrum nie ma już nawet po chodzić.

Więcej na ten temat na stronach: , i .

użytkownikBrandon: To problem większości miast w naszym kraju niestety, ale nie wiem czy komukolwiek będzie zależało na jego rozwiązaniu. Pamiętajmy, że samorządy są znacznie zadłużone, bo przez lata wyprzedawały swój majątek, a kolejne podatki w postaci nowych opłat śmieciowych nie jest tak łatwo wprowadzić. W efekcie nie widzę tego modelu, w którym samorządy miałyby z powrotem nabywać lokale w w centrach miast i po kosztach organizować mieszkańcom życie towarzyskie. Jeśli prywatni inwestorzy nie są w stanie utrzymać się w śródmieściach, to znaczy, że to się zwyczajnie nie opłaca. Mamy ustrój kapitalistyczny i nie róbmy nacjonalizacji majątku poprzez powiększanie wpływów lokalnych administracji.

Czytaj też: , oraz System reklamy Test.

użytkownikKlient: O czym Ty człowieku mówisz? Nie widzisz, że banki wydrenowały już cały kapitał z naszej gospodarki? To największe zło jakie nęka człowieka od zarania dziejów. Banki i instytucje finansowe to nasi niewolnicy, którzy bez granic dodrukowują majątek bez pokrycia z rzeczywistością. Państwo powinno wszystkimi dostępnymi siłami odcinać społeczeństwo od banków, bo przez brak edukacji finansowej mamy teraz taką kondycję gospodarki, jaką mamy. Uważam, że w uzasadnionych elementach działalności społeczeństwa, administracja może wkraczać do akcji, jeśli naprawdę jest ku temu uzasadnienie. Centra miast powinny być zarezerwowane dla nas, dla ludzi, którzy chcą po skończonej pracy odpocząć w centrum przy gorącej kawie lub herbacie, a nie oglądać smutne i opuszczone biurowce świecące pustkami od godziny 18.O ile zimą ten problem nie jest tak widoczny, to polecam szczerze wybranie się do większego miasta i zajrzenie na główne ulice, na których kiedyś ludzie spędzali wolny czas. Teraz albo ich tam w ogóle nie ma, ale błądzą bez celu.
 
marginesPrzeczytaj także inne publikacje w tej tematyce:
 
marginesSzukaj nas na Facebooku

 
Wszystkie prawa zastrzeżone przez cdc.org.pl © 2013

niezależny portal finansowy | kontakt | mapa portalu | cookies