marginesstrona główna          mapa portalu           polityka cookies                 kontakt z redakcją
marginesFinanse osobiste             Makroekonomia i inwestycje             Bankowość             Zadłużenie             Sektor nieruchomości

Jesteś tutaj: strona główna » makroekonomia i inwestycje » Dyskusja: Jak zrobić porządek w domowym portfelu?

marginesDyskusja: Jak zrobić porządek w domowym portfelu?
marginesmargines
folder
Publikację komentowali:

użytkownikTomek79: Trafne porady. Ja do tego wszystkiego dodałbym może jeszcze rozglądanie się za (w razie potrzeby) kredytami, które mają czytelną zawartość ofertową dla klienta. Na rynku jest mnóstwo ofert, w których oprocentowanie może wydaje się niskie, ale po podsumowaniu dodatkowych kosztów np. w postaci ubezpieczenia - na koniec bank wystawia potężny rachunek.

 Warto skonsultować wszystkie oferty z doradcą finansowym, albo samodzielnie prześledzić dostępne na rynku propozycje. Poza tym bardzo dobra publikacja i cenne wskazówki, szczególnie dla młodych rodzin.


Więcej na ten temat na stronach: , i .

użytkownikMatroska: Prawda jest taka, że niestety Polakom brakuje elementarnej wiedzy na temat finansów. Edukacja finansowa w polskiej szkole (także na uczelniach wyższych) w zasadzie nie istnieje, bo po co? Przecież łatwiej sterować ludźmi, jeśli nie są wykształceni. Wszystkich uczy się jak grzecznie odkładać pieniądze z etatu i odmawiać sobie każdej przyjemności. Nie chcę jednak sprowadzać tej rozmowy na tematy polityczne, dlatego dodam, że chyba najważniejszym elementem, który pozwala na zapanowanie nad domowym budżetem jest skrupulatne liczenie wszystkich kosztów. Tylko w ten sposób mi udaje się oszczędzić nawet 200-300 zł na wypadach na obiad do miasta oraz przegryzanie przekąsek w ciągu dnia. Dużo wydawałem też na napoje gazowane, które teraz zamieniłem na wodę źródlaną. Jest taniej i znacznie drożej. Wcześniej, zanim zacząłem prowadzić pewne kalkulacje, nie byłem w stanie w pamięci rejestrować wydatków na takie czy inne "pierdoły". W efekcie konto topniało, ja wcale nie czułem się lepiej, nawet premie gdzieś się rozchodziły, na co szczególnie narzekała moja żona. Dla początkujących polecam zwykłą kartkę papieru lub kalendarzyk - jeśli macie zbyt dużo rachunków do ręcznego ogarnięcia, polecam chociażby zwykłego MS Excel'a.

Czytaj też: , oraz System reklamy Test.

użytkownikButnerPus: @Całkowicie zgadzam się z tym co napisał wyżej użytkownik Matroska. Podstawa to czysta matematyka i prosta kalkulacja. W innym przypadku pieniądze znikają i trudno utrzymać je przy sobie, bo nawet nie wiadomo na co się rozchodzą. Warto też planować wydatki z odpowiednim wyprzedzeniem i zacząć zbierać np. na przedłużenie polisy ubezpieczeniowej lub wyprawkę dla dziecka. W ten sposób można z dużym prawdopodobieństwem uniknąć zbędnego kredytu bankowego. Poza tym polecam budowę tzw. funduszu bezpieczeństwa, czyli oszczędności, które pozwolą nam na komfortowe przeżycie na wypadek ewentualnego zakrętu, tj. utraty pracy, choroby w rodzinie etc.
 
marginesPrzeczytaj także inne publikacje w tej tematyce:
 
marginesSzukaj nas na Facebooku

 
Wszystkie prawa zastrzeżone przez cdc.org.pl © 2013

niezależny portal finansowy | kontakt | mapa portalu | cookies