marginesstrona główna          mapa portalu           polityka cookies                 kontakt z redakcją
marginesFinanse osobiste             Makroekonomia i inwestycje             Bankowość             Zadłużenie             Sektor nieruchomości

Jesteś tutaj: strona główna » makroekonomia i inwestycje » Hiszpanie pozbywają się majątku. Do kupna całe, opuszczone wsie

marginesDyskusja: Hiszpanie pozbywają się majątku. Do kupna całe, opuszczone wsie
marginesmargines
folder
Publikację komentowali:

użytkownikRecord: Doskonała propozycja dla prywatnych inwestorów lub filantropów. Pewnie część z tego majątku trafi do rąk miliarderów, którzy zbudują w tych wioskach swoje prywatne mikro-miasteczka. Zastanawiam się tylko w jaki sposób odbywa się sprzedaż. Przecież grunty są państwowe. To co? Biura nieruchomości dogadują się z państwem na temat sprzedaży gruntu + porozumiewają się z właścicielami opuszczonych domów i dopiero wtedy dochodzi do wystawienia oferty? Nie jest to dla mnie do końca jasne.

Więcej na ten temat na stronach: , i .

użytkownikMadzia76: Też nie mam pewności w jaki sposób odbywa się taka sprzedaż, ale sam fakt działa na wyobraźnię. Myślę, że gdybym miała odpowiedni kapitał, to z chęcią zainwestowałabym w takie wsie. Ludzi nadal przybywa, a kryzys gospodarczy w Europie moim zdaniem niebawem się skończy, a na nieruchomościach pojawi się kolejna bańka - to będzie doskonały sposób na zarobek. Niestety zakup wioski to prawdopodobnie dopiero początek, potem wypadałoby w nią nieco zainwestować. Wyremontować to co zostało i wybudować kolejne obiekty mieszkalne. Przypuszczam, że wiele wiosek, które są bezpośrednio położone przy wybrzeżu, z czasem zostanie zamienionych na prywatne miejscowości rekreacyjno-turystyczne, tak jak ma się to w niektórych częściach m.in. Afryki.

Czytaj też: , oraz System reklamy Test.

użytkownikOplowski: Nie byłbym taki pewien czy inwestycje w te opuszczone wioski to taki dobry pomysł. Hiszpania rozwija się znacznie gorzej od naszego kraju, a ten rychły koniec kryzysu brzmi jak wróżba z fusów herbacianych światowych ekonomistów. Kto niby wie kiedy będzie koniec tego kryzysu i rynku finansowe znów zaczną zarabiać? Nieruchomości być może wzrosną za jakiś czas, bo jak na razie to na rynku jest całkiem niezła wyprzedaż. Jednak bez odpowiedniego dofinansowania nie ma co liczyć na zwrot z inwestycji w takie wioski. Sam zainteresowałem się tematem, ale to nie dla mnie. Bezpieczniej jest spekulować w Polsce. Chociaż wiem na czym stoję i mogę prognozować wzrost. Kto da mi gwarancję, że za kilka lat do tych hiszpańskich wiosek ktokolwiek będzie chciał się wprowadzić? Pamiętajcie, że one nie mają nie tylko sklepów, placówek edukacyjnych w okolicy, ale i podstawowej infrastruktury komunikacyjnej.
 
marginesPrzeczytaj także inne publikacje w tej tematyce:
 
marginesSzukaj nas na Facebooku

 
Wszystkie prawa zastrzeżone przez cdc.org.pl © 2013

niezależny portal finansowy | kontakt | mapa portalu | cookies